Poniedziałek najlepiej potraktować inaczej niż sobotę. Nie wszystko musi opierać się na muzeach. W praktyce dobrze działa połączenie miasta, jedzenia i jednej konkretnej aktywności.
Poranek można zacząć od śniadania i spokojnego spaceru przez Rynek Staromiejski, ulicę Szeroką i okolice Krzywej Wieży. Potem warto sprawdzić aktualnie otwarte miejsca. W zależności od harmonogramu mogą działać Planetarium, ArtSplash albo wybrane przestrzenie wystawowe.
Dom Kłódek dobrze sprawdza się jako wieczorna aktywność dla dwóch albo czterech osób. To escape room, więc nie wymaga całego dnia. Z kolei ArtSplash daje bardziej kreatywną formę spędzenia wieczoru.
Jeżeli część muzeów pozostaje zamknięta, nie ma sensu wciskać ich na siłę do planu. Lepiej przenieść je na wtorek.